środa, 7 stycznia 2009

nadszedł czas na zmiany


...W natłoku obowiązków, codziennych spraw, małych radości i wielkich smutków, gdzieś obok, zupełnie niepostrzeżenie przemija życie. Po drodze gubimy dziecięcą radość,szczery śmiech, marzenia oraz niezłomną chęć do życia, którą daje jedynie dzieciństwo i młodość. Praca, dom i wieczne problemy powodują, iż zatracamy naszą wewnętrzną wrażliwość. Aż któregoś dnia zdajemy sobie sprawę z tego, że czasu pozostaje coraz mniej, że nie wiadomo jak i kiedy minął nam kolejny rok życia. Zmęczeni wracamy z pracy, siadamy przed telewizorem i nic nam się nie chce. Wtedy właśnie przychodzi moment wyciszenia i postanawiamy coś zmienić, zrobić coś dla siebie, zająć się tym co lubimy i wytyczyć na nowo życiowe priorytety. Mieliśmy przecież kiedyś tyle planów, tyle marzeń, chcieliśmy zrobić tyle rzeczy.Osiągnęliśmy już bardzo wiele, tylko brakuje nam czasu żeby to docenić i czerpać radość z tego co już posiadamy. A wystarczy przecież odrobina wewnętrznej mobilizacji, aby to zmienić i na nowo zacząć cieszyć się życiem, życiem które tak szybko przemija...


5 komentarzy:

Nika pisze...

Ten blog jest super:)ta mowa od razu mnie zainteresowała:D Bardzo fajne zdjęcia pani wyszły:]

Małgorzata pisze...

Piękne słowa...

kasandra pisze...

Nic dodać, nic ująć

Pozdrawiam cieplutko

Pchełka pisze...

cieszę się, że dotarłam dzisiaj tutaj...musiałam się cofnąć..i łezka mi się w oku zakręciła ..Marzenia się spełniają i ja w to wierzę..Jeżeli pozwolisz..będę tu zaglądać. Pozdrawiam.A.

niw@ pisze...

Po przeczytaniu wstępu mnie też się zrobiło z lekka smutno, ale taka jest prawda ... a czas ucieka ...