niedziela, 2 września 2012

Skruszona powracam

Skruszona powracam po wielu miesiącach. Długo bym musiała tłumaczyć, czemu mnie tu nie było tyle czasu,wiele rzeczy się wydarzyło, wiele nastąpiło zmian, a ja nawet nie bardzo wiem od czego zacząć. Człowiek wykonując pewne czynności codziennie, nabiera wprawy i popada w pewnego rodzaju rutynę. ..a teraz…siedzę i już chyba piąty raz usiłuję cokolwiek wyskrobać i jakoś nic mi nie wychodzi. Okazuje się,że wystarczy parę miesięcy, aby zapaść na analfabetyzm wtórny. Parę miesięcy bez komputera, bez blogów, bez fb, bez wiadomości na onecie, bez maili..na początku było ciężko, później się przyzwyczaiłam do życia bez komputera, a teraz mam niemały problem,żeby tu powrócić. Kiedyś siadałam i od razu pojawiał się słowotok,zdania jak szalone , no nie wylatywały co prawda z moich ust, ale z klawiatury, czasami zdarzało mi się zapomnieć, co chciałam napisać, bo choć piszę szybko, to jednak moje myśli pędzą zdecydowanie prędzej, a teraz..pustka, to może za dużo powiedziane, ale jednak ciężko mi sklecić, choć parę sensownych zdań. Kiedyś pisałam jednym ciągiem,żeby nie powiedzieć jednym tchem, teraz wracam do początku zdania, cofam się, oby tylko nie intelektualnie :) Chciałabym bardzo przeprosić wszystkich, którzy stracili ze mną kontakt, którzy pisali setki maili, na które nie mogłam odpisać, myślałam o Was często, ale po prostu nie mogłam tu być – czasami tak niestety jest ..Mam mnóstwo zaległości, nie wiem nawet czy uda mi się je kiedykolwiek nadrobić, bo czasu jak miałam mało, tak mam w dalszym ciągu, a że nie jeżdżę już autobusami, więc nie mam gdzie pisać :) To by było tyle w kwestii wyjaśnień, nędznych, bo nędznych, ale jednak zawsze:)

To teraz tak pokrótce może o tym co się działo. Na początku, jak wiecie Madzia była w ciąży…IMG_1396-001IMG_1460-001IMG_1470-001IMG_1509-001 IMG_1424-002IMG_1500-001IMG_1471-001

Później, a konkretnie 21 lipca o godzinie 18.10, przyszła na świat Tosia. 3.630g i 53cm owłosionego szczęścia :) Jak na prawdziwą babcię przystało, po męczącym, bo trwającym, aż trzy godziny :) porodzie, przecięłam pępowinę i od tej pory zapałałyśmy do siebie miłością wielką.

IMG_1636-001 IMG_1845-001IMG_1677-002

Nie ma chyba nic piękniejszego, niż bycie babcią. Człowiek bierze na ręce wtedy kiedy chce, a nie wtedy kiedy musi, a jak zaczyna płakać, zawsze można oddać mamusi- niech się zajmuje:) Antosia jest dzieckiem idealnym, grzecznym i kochanym. Rzadko zdarzają jej się gorsze dni, w nocy przesypia 4 godziny, a nawet jak się budzi , to jest tak grzeczna,że nie budzi babci, która co rano pomyka do pracy.Tosia, jest na pewno dziewczynką i niech Was nie zmyli ubranko w samochodziki.Poszłyśmy do sklepu,żeby kupić dziecku coś z długim rękawem, bo ostatnio jakby chłodem trochę zawiało.Wołam Madzię i mówię :

t-001IMG_1828-001

Zobacz, może te weźmiemy, takie fajne w żabki! Tekturek na tym było bez liku, innych metek i badziewia wszelkiego, więc nie do końca było widać co i jak, a ja do tego, jak to wisiało na wieszaku, to widziałam do góry nogami! I niech ktoś mi tylko powie, że przy odrobinie wyobraźni, żabek toto nie przypomina, dla uściślenia żabich główek! A nawet jeśli komuś nie przypomina, to babcia ma prawo już trochę niedowidzieć, choć teraz jak włożone jest do dołu, to widzę nawet i ja samochodziki.

IMG_1919-001 IMG_1840-001

Jeśli chodzi o nowych lokatorów, to niestety jest jeszcze jeden, zjawił się w naszym domu niewiele wcześniej, niż Tośka. Wyobraźcie sobie, że kota mi znowu podrzucili,tego którego już nigdy, przenigdy miałam nie posiadać. Żabojad jeden paskudny, wyciąga żabki ze stawu i ciągnie je za nogi, taras zaczyna przypominać prosektorium…zalegają tam ptasie nóżki, rybie łuski, kawałki żabek, ogony jaszczurek i cholera wie co jeszcze! Zaczynam tracić cały sentyment do kotów. Choć Inka, która natychmiast dostała mało wdzięczny przydomek “ Inka- Chinka ślepy kotek”( bo z daleka, w ogóle nie widać, że ma oczy), jest rozkoszna. A ,że to też jeszcze kocie dziecko, które zresztą straciło bardzo wcześnie matkę, więc upodobało sobie Antosię i cały czas sypia koło niej. Tak więc stan bydła domowego, został znowu wyrównany.

 Obraz 082-001

I to w ogromnym skrócie, chyba najważniejsze rzeczy, które się wydarzyły. Jeśli chodzi o prace twórcze :), to panuje totalna  stagnacja. Niestety, a może właśnie stety, lato zmusza mnie do prac typowo ogrodowych, przez co nie mam zupełnie czasu  na prace manualne. Wszystko rozkopane, rozwalone…ale o tym już może w następnych postach. Mobilizuję siły, tak więc mam nadzieję, że będę częściej się pokazywać w wirtualnym świecie, a ponieważ dni stają się coraz krótsze, więc już wcześniej bywam w domu i może w końcu powrócę do swojego normalnego rytmu :) Jeszcze raz kochani bardzo przepraszam za tak długą ciszę w eterze, jeszcze raz bardzo dziękuję za pamięć, troskę i wszystkie miłe słowa, które do mnie pisaliście, jeszcze raz chcę powiedzieć,że i ja za Wami tęskniłam i jeszcze raz mówię : do zobaczenia niebawem :)

171 komentarzy:

witchqueen pisze...

A ja własnie się wczoraj myślałam, że tak chętnie bym przeczytała co nowego u Ciebie:) Zaglądam tutaj do dawna i się wczytuję-uwielbiam, a tutaj cisza:) Gratuluję wnusi i mamusi. Tosia słodka!

Joanna pisze...

no w końcu jesteś ...!
gratuluję zostania babcią wnusi o wdzięcznym imieniu Antosia ( tak jak moja mamcia );
wnusia śliczna ! nie wiem co znaczy być babcią - mój starszy 23 letni synek póki co nie spieszy się ... może to i dobrze ... hihi
pozdrowionka

maszka pisze...

Najważniejsze ,że jesteś. Powoli wpadniesz w rytm a właściwie nie czuć zupełnie aby z Twoim pisaniem było coś nie tak. Wiem jak to jest z rozmowami ze znajomymi po długim braku kontaktu - cięzko się gada , bo nie wiadomo na czym to stanęliśmy.Trudno uwierzyć,ze jesteś babcią ale skoro tak mówisz to wypada tylko pogratulować córze i Tobie. Sliczna jest kruszyna. Oczywiście ,że to żabki tylko odwrócone. Serdeczności

Anonimowy pisze...

Nigdy nie napisałam żadnego komentarza - w żadnym czytanym przeze mnie blogu. Ale tym razem nie wytrzymałam. Ależ sie cieszę, że znowu mogę tu być!!!! Serdecznie pozdrawiam i gratuluje Tosi :))). Magda, mama 10-miesięcznej Polki :).

t-renia pisze...

No ja już zatęskniłam za Twoim pisaniem:)Fajnie ,że jesteś:) podoba mi się z tą Babcią -kiedy chce...Gratulacje dla ; mamy , babci i Antosi:)

Zosia pisze...

Wlasnie wczoraj o Tobie myslalam, ze dlugo Cie nie bylo i ze mam nadzieje iz wszystko w porzadku.
Wnusia piekna - GRATULACJE! dla rodzicow i dziadkow. Zycze samych pociech i duzo szczesica.

Alicja pisze...

Witaj ponownie w naszym swiecie..gratuluje Ci wnusi, pozdrawiam corcie, poglaskalam kotka,zachwycilam sie zdjeciami(jak zawsze), zycze samych dobrych chwil w zyciu i do nastepnego posta.)

Elisse pisze...

Dziękuję za miłe słowa i jakże się cieszę Maszko,że Ty też zobaczyłaś żabki :)

Mira pisze...

A czymże jest blog, fb, nk i inne internetowe mecyje wobec prawdziwego życia, które SIĘ DZIEJE. Cudownie, gdy dzieje sie samo dobre. Gratulacje dla młodej Babci (mów co chcesz, to słowo nic a nic do Ciebie nie pasuje). Cudna dziewczynka! Pozdrawiam ciepło.

Madzia pisze...

Tosieńka urocza!
Gratulacje dla dzielnej mamy i babci:)
Dobrze, że już jesteś! (rozumiem Twoje "zniknięcia" ,ja bloguję też coraz rzadziej niestety, ale nie ogarniam wszystkiego...
Buziaki
Magda

Anonimowy pisze...

I ja się cieszę, ze wróciłaś.często tu zaglądam
Gratuluję Babciu:)
kamyczka12

Monique pisze...

Hej, hej! Ciesze sie ze u was wszystko w porzadku. Gratuacje dla Madzi i malej Antosi. Mala jest piekna, a a jaka bujna ma czuprynke :) Pisz do nas od czasu do czasu, caly czas tu zagladamy z nadzieja ze sie odezwiesz :)

Yrsa pisze...

Gratuluje nowego zaszczytnego tytułu Babcia , brzmi tak ciepło .
Uściski i życzenia wszystkiego najlepszego dla Młodej Mamy , życzę Jej zdrowia i spełnienia marzeń.

Piękna Mała Modelka wprost stworzona do Twoich sesji fotograficznych .
Już czekam na fantastyczne , pomysłowe , pierwsze zdjęcia Tosi .

Żabki czy samochodziki ? faktycznie mylące rysunki ,zależy jak i kto na nie patrzy.
Pozdrawiam serdecznie -Yrsa

martu pisze...

nareszcie!!!!!;)
cudnie,że Tosia juz na świecie, wszystkiego o dobrego!!

Anna pisze...

Jak dobrze że jesteś.
Bardzo ważne rzeczy Cię odciągnęły od tego blogowego świata dlatego nie masz za co przepraszać, jestem pewna że na pewno wszystko nadrobisz i nam to sowicie wynagrodzisz. Kto jak kto ale Ty potrafisz człowieka uszczęśliwić i zabrać bynajmniej wirtualnie w świat idealny i bajeczny. Brakowało mi Twoich relacji i cudownych zdjęć; (ustawiłam sobie nawet taką samą melodię, jaka jest u Ciebie, bo jest cudowna) Mam nadzieję, że mi wybaczysz.
Pozdrawiam serdecznie i bardzo się cieszę że wróciłaś a z tej radości nawet Ci nie pogratulowałam że zostałaś Babcią. Tosia jest cudowna i wiem że w roli babci spełnisz się na milion procent.
Jeszcze raz pozdrawiam i całusy dla Tosieńki.

Anna pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Krystyna pisze...

Jak miło że wróciłaś do Nas.
Gratuluję pięknej wnusi.

ABily pisze...

Ciesze się,ze choć tyle udalo Ci się napisąć.Witaj ponownie;)Gratuluje slicznej wnuczki:)I kolejnego siersciucha też:)

Helineth pisze...

Witaj Elisse - ja również jestem nowym czytelnikiem bloga. Jakieś pół roku temu przeczytałam go od deski do deski i tylko czekałam aż napiszesz coś nowego :)

Mam nadzieję, że bycie babcią przyniesie Ci jeszcze wiele radości!

nabiegunachArt pisze...

Gratuluję wnuczki, Jest Piękna :)
A co do ubranka: od dołu widać żabki, jak nic :) Pozdrawiam :)

Asia pisze...

Hej, hej, nie uwierzysz ale dzisiaj rano właśnie myślałam o Tobie, co u Ciebie, czy wszystko w porządku. Jak bym Cię myślami ściągnęła. Bo ja już sobie nie wyobrażam wirtualnej przestrzeni bez Ciebie..
Droga Elizo, bardzo, bardzo Wam gratuluję córeczki i wnuczki. Jest śliczna, jak mama i babcia. Pozdrawiam Was serdecznie,
Asia

Qra Domowa pisze...

NO BO TO ZABKI JAK NIC:)))))))))) ALE TOŚKA CUDNA:)))...KOCIO ZRESZTĄ TEŻ:))

Ata pisze...

Babcia Eliza... O raju!! :-DD
Gratuluję z całego serca :-))
Dobrze, że wróciłaś :-*

Bramasole pisze...

Dobrze, że wróciłaś a sama wiem że wrócić nie łatwo. Gratulacje dla Ciebie i córki, zdrówka dla nich:)
pozdrawiam Aga

Wyspa moich snów pisze...

Gratuluję wspaniałej wnusi:) Świat blogowy bez ciebie to nie to samo, cieszę się że wróciłaś do nas:D

paulinalina100 pisze...

Już myślałam że nie wrócisz.

OLQA pisze...

Cieszę się,że wróciłaś i serdecznie gratuluję wnusi!:)

Beata pisze...

no nareszcie Cie widzę:-)) , brzuszek córci wspaniały, a Antosia no po prostu schrupać :-D , jest przeurocza , wielkie gratulacje babciu i jeszcze pępowinę przecięłaś , to dopiero musi być przeżycie ściskam :-))

JAGODZIANKA pisze...

Tak się cieszę, że wróciłaś! I do tego z takimi pięknymi wiadomościami o nowych domownikach! Tosia przecudna...a na ubranku do góry nogami SĄ żabki ;) Z drugiej strony... może nie warto popadać w stereotypy, że autka tylko dla chłopców są zarezerwowane? Tak właśnie o tym ostatnio myślałam. kupując starszej córce fotelik samochodowy, kierowałam się m.in. tym, że jak z niego wyrośnie, będzie dla jej brata. Dlatego wybrałam szaroniebieski. W żadnym wypadku nie kupiłabym różowego, bo jakby Franio wyglądał w różu?;)
W każdym razie: wszystkiego dobrego i udanego powrotu do wirtualnego świata.

savannah pisze...

Juuupppiii...! Fajnie ze znowu jestes :) dwa dni temu wlasnie otwarlam Twojego bloga, po raz Bog wie ktory i zastnawialam sie nad tym, co sie z Toba dzieje ?
A dzisiaj...o dziwo, jestes, wiec witaj "swiezo upieczona babciu", ale to dostojnie brzmi, choc w porownaniu z Twoimi fotografiami, to chyba nie znajdzie sie nikt, kto by w to uwierzyl - fajnie, wnuczka, jak troche podrosnie, bedzie miala z tak mloda babcia wspolny jezyk :) Gratuluje i witam raz jeszcze:)

Renfri pisze...

Gratulacje Elisse :)
Jak dobrze, że wróciłaś - brakowało mi Twoich opowieści i pięknych zdjęć :)

Hana Szat pisze...

Oj jesteś:)To ja Ciebie odkryłam dawno temu! blog rozesłałam znajomym nawet na FB a tu tak pusto i tęsknota w sercu:)

Marta pisze...

Cudownie ,że Pani wróciła ;)

Agusia pisze...

Witam serdecznie i gratuluję tak aktywnego udziału w Antosiowym przyjściu na ten świat! Ślicznotka z niej, choć na zdjęciu wygląda Pani na mamę nie babcię :D
Już nie mogę doczekać się kolejnych postów. Ślę wirtualne uściski i moc wenotwórczą. Ps. nasze kocię wyciągało z oczka nawet rośliny, o rybach i żabach nie wspomnę ;)

gabi pisze...

Ależ piękna kruszynka! Gratuluję babci :)

oslun pisze...

Jak dobrze, że wróciłaś :-)
1. oczywiście, że to SĄ żabki
2. dziękuję za podsumowanie istoty bycia babcią - przeżywam dokładnie to samo od kwietnia (oprócz asystowania przy porodzie)
3. jeśli ktoś kiedykolwiek mieszkał z kotem...
pozdrawiam, ucałuj Antosię w piętę od wirtualnej ciotki, gratulacje dla Madzi
Ewa

Anonimowy pisze...

Co prawda jestem tylko "żoną dziadka" :)) ale doskonale wiem, jaka ogarnia nas radość, gdy na świecie pojawia się wnuczka. Gratuluję wam wszystkim i życzę wielu spokojnych nocy.
PS. Spadł mi kamień z serca. Buziaki. Iwona P.

alaska pisze...

Cieszę się, że dałaś znak :) Wszystkiego dobrego dla Madzi i Tosi :)

Avrea pisze...

Gratuluję wnusi cudna :)
pozdrawiam
Ag

anioły są wśród Nas... pisze...

Jak dobrze,że jesteś!!!!martwiłam się ,że coś się stało.
Gratulacje dla całej Waszej rodziny,Tosia przepiękna:)
Pozdrawiam serdecznie I.

ula pisze...

Żabki jak marzenie, jasne że widać ;)) ale co tam żabki, Tośka jest przecudna !!!! jak ja bym już wnusie chciała, nawet już mam dla niej sukienusię do chrztu ;))no ale wnusia nadal nie ma, trzeba poczekać, dobrze ,że jesteś, bo co i raz myślałam, gdzie Cię świat wciągnął- buziaki! a w piętkę i paluszki dla Tosi szczególnie poproszę ode mnie ;)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Elizuś! Jak dobrze, że wróciłaś!
Gratulacje serdeczne dla Ciebie i córci! Tosia urocza! Nawet w bluzeczce w ... żabki ;)
Kota też cudna!
Serdeczności Jo-hanah

Marita pisze...

To ci niespodzianka, jak miło Cię ponownie czytać Elizo! Tosia jest cudowna (czy mi się wydaje, czy tatusiowe oczęta patrzą na świat)gratulacje Babciu.
Żabki, żabki, naturalnie że żabki i to w samochodzikach! Pozdrawiam serdecznie z Białegostoku

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie nie mam swojego bloga,ale rok temu znalazłam przypadkowo Twój który podbił moje serce .Jesteś wspaniałą kobieta.Zyczę Ci wspaniałych chwil z tym pięknym aniołkiem.Pozdrawiam serdecznie brakowało mi Ciebie Elżbieta

Bożena - Pracownia Art-Mode pisze...

Gratuluję cudownej wnusi :) Nie musisz za nic przepraszać Elisko ja też latem siedzę po uszy w ogródku i przetworach... pracy pełne ręce. Także zimą chyba najbardziej twórczo się realizuję :) Pozdrawiam!

vamparine pisze...

wrescie, tyle miesiecy czekalam i czekalam - gratuluje i mam nadzieje, że bedzisz teraz czesciej pojawiac sie na blogu :)

Laura pisze...

Ślicznota ta Twoja Tośka! Ja też czekam na swoją,już niedługo :)
A żabki rzucają sie w oczy.Pierwszy impuls w mózgu znaczy. Potem dopiero,że auta ;)))
Gratulacje najszczersze i Babci i Rodzicom :*

Agata ... pisze...

Trafiłam do Ciebie i jestem zachwycona ... wszystkim ...przepięknymi wnętrzami ... smakołykami ... i całym światem który Cię otacza :) gratuluje cudownej wnusi :) będę zaglądać :)pozdrawiam :)

Ola_83 pisze...

Jak się cieszę, że jesteś! Brakowało bardzo Ciebie i Twoich postów!
Gratuluję pięknej wnusi! Jakoś nie można uwierzyć, że jesteś Babcią!:-)
Mam nadzieję, że teraz już uda Ci się bywać częściej:-) POzdrawiam!

Florentyna pisze...

Cudownie, że znowu jesteś;-)
Bardzo Ciebie brakowało w blogowym świecie.Gratuluję prześlicznej wnusi.
Na zdjęciu, na którym Tosia stoi na głowie ja też widzę żabki jako żywe;-). Pozdrawiam bardzo serdecznie i niecierpliwie czekam na Twoje kolejne posty.

Jaddis pisze...

Nie bede sie zbytnio rozpisywac.Bardzo sie ciesze,ze wrocilas!

Agnieszka pisze...

Jaka niespodzianka :)
Dobrze, ze juz jestes...
Gratulacje dla Was z okazji narodzin Tosi :)

Anonimowy pisze...

HUUURRRAAAA!!!!!!!!!! W kocu jestes :) Bardzo, bardzo sie ciesze :)) Moj maz tez, czytalam mu nieraz Twoje wpisy. On tez widzi zabki ;)
Gratuluje slicznej Tosi, szczesciara z niej- ma bardzo faja babcie :)
Sle buziaki i czekam na wiecej-mexi

dereszowa pisze...

Witaj z powrotem,gratulacje dla Mamy i Babci,śliczna wnusia.
Babcie są od rozpieszczania, a cała reszta należy do rodziców,
A czy to są żabki czy samochodziki to nie ważne,ważne,że dzieciątko uroczo wygląda.Pozdrawiam Cie serdecznie.

Moje marzenia pisze...

..Wreszcie....ale się stęskniłam....a te samochodziki faktycznie wyglądają jak główki żabki;moja siostra kupiła zieloną żabkę maskotkę..w domu okazało się,że to zielony miś;)
Tosia cudowna...dużo zdrowia życzę:)pozdrawiam serdecznie

Marta pisze...

Gratuluję :))) Tak się nawet ostatnio zastanawiałam co u Ciebie.I proszę :) Super, że wróciłaś.
Pozdrawiam serdecznie.
Marta

Elisse pisze...

Jak tu miło wrócić, człowiek czytając co piszecie,czuje się tak jakby nie było żadnej przerwy :)Bardzo dziękuję za miłe słowa, gratulacje i życzenia. Mam nadzieję,że uda mi się zacząć normalnie funkcjonować i pogodzić pracę, dom, obowiązki i wnusię z pisaniem bloga :)

Elisse pisze...

Aaaa i nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę,że aż tyle osób dostrzegło żabki :))))

Paulina pisze...

Cudownie Elissko że jesteś :)
Baaardzo już tęskniłam za Twoimi wpisami i zaczęłam się niepokoić co u Ciebie słychać.
Wspaniała wnusia!!!!!Moje gratulacje!!!!!!!!!!
Tyle wnosisz radości i humoru,że musisz pojawiać się częściej :)
Będę czekała na każdy wpis !!!

hania pisze...

Gratulacje dla Mamy i Babci.
Tosia śliczna szczególnie w tej różowej sukieneczce.Naprawdę słodkie dzieciątko.
Życzę powodzenia i samej radości .

Jolanna pisze...

GRATULACJE !!!
Ściskam Was mocno :)

Jomarowy Świat pisze...

Witaj kochana!
Chyba nie było dnia, bym nie sprawdzała czy już wróciłaś do blogowego świata :)
Wcześniejsze sytuacje trzymały mnie w wierze, że wrócisz :)))
Martwiłam się tylko czy ze zdrowkiem ok....

Gratuluje cudownej wnusi - też widzę żabki - Madzi złóż gratulacje!

Witaj raz jeszcze - czekam na kolejne inspirujące i często zabawne posty :)

Małgorzata Ordziniak pisze...

No żabki jak nic! ;) A ta Wasza mała Żabka to urocza jak nie wiem! Śliczna dziewczynka! Pozdrawiam ciepło i czekam niecierpliwie na następny wpis...

Małgorzata Ordziniak pisze...

No żabki jak nic! ;) A ta Wasza mała Żabka to urocza jak nie wiem! Śliczna dziewczynka! Pozdrawiam ciepło i czekam niecierpliwie na następny wpis...

izary pisze...

och, kochana, jakżę się cieszę że wróciłas :):) zaglądałam i zaglądałam, czytałam od początku i zastanawiałam sie co się dzieje....na początku TWOJEGO ZNIKNIĘCIA jeszcze pokazywałas się trochę na FB, a póżniej....amba całkowita, miałam nawet takie mysli, ze przecież gdyby coś się stało, to Magda by coś wspomniała :):)

Olga pisze...

Żabki jak nic! ;) Fajnie, że znów jesteś :)

Kasia pisze...

żabki czy nie, Tosia jest rewelacyjna, a ta jej czupryna jest cudowna :)
gratuluję Tobie zostania Babcią, a Madzi - Mamą :)
fajnie, że znowu jesteś z nami, chociaż wcale się nie dziwię, że zniknęłaś mając małą rewolucję w życiu ;)
ściskam serdecznie
Kasia

IVONNA pisze...

Babcia Eliza... mmm brzmi dumnie! :DDD
Gratulacje, wnusia cudna!
Czekam na kolejne wpisy, bo komu ma się udać ogarnąć to wszystko jak nie Tobie:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Marietta pisze...

Zaglądałam od czasu do czasu w poszukiwaniu nowych postów i w końcu jesteś. Gratuluje pięknej wnuczki, ależ ma bujną czuprynkę:). Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Noo nareszcie jesteś!Gratuluję ślicznej wnusi,która pasuje jak ulał do wnusia Penelopy.Trzymajcie się zdrowo dziewczyny.Pozdrawiam.
D.B.

Sylwia - Luna pisze...

Gratulacje wnusi :) jest urocza. I dobrze że wróciłaś:)pozdrawiam Sylwia

Pasje rzeszowianki. pisze...

Witaj.
Gratulacje dla Madzi, córa słodziak, bardzo podobna do taty, a kociak urzekł mnie straszliwie może przez to, że na mnie też inka mówią. Pozdrawiam Was i pisz do nas często jeśli czas na to pozwoli, uwielbiam tu do Ciebie zaglądać.

HANNAH pisze...

Najwazniejsze że Tosia jest.
Ty weszcie tez.
Żabki idealne, nawet powiedziałabym żabki z daszkiem
Ciesze sie bardzo ze u cIEBIE U wAS wszystko dobrze. Buziole

Anonimowy pisze...

Żabki jak nic-dobrze że jesteś-pozdrowienia dla córki i całuski dla Antosi.Cudne imię-naprawdę.Karola.

z potrzebywnetrza pisze...

Najwazniejsze ze wróciłaś.Serdeczne gratulacje.Pozdrówek moc-aga

z potrzebywnetrza pisze...

Najważniejsze że wróciłąś!!!!Buziolki dla Was!!!!-aga

fredka pisze...

Witaj w klubie i moje Gratulacje Babciu:)
Tosia śliczna :) i kociątko słodkie(chociaż z zachowania jak piszesz pewnie nie:))
Pozdrawiam Cię serdecznie:)

Patti pisze...

Łomatko i córko!!! Jesteś Kochana!!!!

Jak ja sie cieszę , tyle razy zastanawiałam sie co u Ciebie , ale "babcine" obowiązki usprawiedliwiają cie w 100 %.

Tosia CUDOWNA!!!!

P.S. A ja tez widzę żabki:)))

Pozdrawiam i czekam do następnego:))

Patti

Myszka pisze...

Piękna jest!!! No piękna Tosia:) Gratulacje dla Was wszystkich!!!
Fajnie, że się odzywasz i to z takimi dobrymi wieściami.
Ja też widzę żabki:)

Iwona W. pisze...

Tosia Cudowna :-)))) piękna :-) jak zwykle pięknie opisane wszystko :-)

alizee pisze...

Gratulacje Babciu!!!!! Tosia przecudna w żabkach czy nieżabkach (kurka, a ja tam widzę samochodziki).
Kićka też arcysłodka, jak to kićka.... a te nóżki i ogonki.... no wybacz jej, młoda jest jeszcze.
I też cieszę się, że wróciłaś :)))

Uściski dla Was Dziewczyny

Anstahe pisze...

Chociaż przeżyłam to czterokrotnie ciarki przeszły wzdłuż i wszerz. Babcią być to wielkie wyróżnienie i ogromne szczęście. Witaj wśród nas.

Magiczna Szuflada pisze...

Och jak cudownie nowinki na Twoim blogu podczytywać i oglądać.
Gratulacje z całego serca na mamusi, no i babci oczywiście. Tosia prześliczna, niech się zdrowo chowa.
Ściska Was Wszystkich Ilona

monique pisze...

ihihihihihihi i ja myślałam ostatnio o Tobie .. Cudownie , że już jesteś !!! Wyściskaj małą żabią królewnę i proszę o więcej zdjęć i treści , które uwielbiam czytać bez względu na to czy Ci się składają czy nie :)))) pozdrowionka ogromne !!

polinne pisze...

dobrze, że wróciłaś:)) pozdrawiam ciepło

madak pisze...

Gratulacje! Bardzo cieszę się, że jesteś i czekam na nowe posty!

madak pisze...

Gratulacje! Bardzo cieszę się, że jesteś i czekam na nowe posty!

Wiejskie klimaty pisze...

Elisko kochana jak się cieszę, że jesteś w końcu. Gratuluję prześlicznej wnuczki, a Madzi przepięknej córci.Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na nowe posty.

Niezapominatka pisze...

Szkoda, że nie widziałaś jaki miałam ogromny uśmiech jak zobaczyłam, że pojawił się kolejny wpis u Ciebie :) A kiedy przeczytałam, że Tosia się wykluła, to chyba popękały mi kąciki ust, bo już dalej uśmiechnąć się nie dało ;) Gratulacje dla babci, mamy no i Tosi, że się pojawiła !!! Cudowny czas przed Wami :)))

Anonimowy pisze...

Cieszę się, że już jesteś! Zaglądałam co jakiś czas, a tu wciąż wielkanocny króliczek!
Twoja córka wyglądała prześlicznie - chciałabym mieć takie zdjęcia z okresu ciąży!
Wnusia urocza!
A kot to kot! Nie ma co walczyć z naturą! Zresztą jak się trochę "zestarzeje", to zrobi się leniwa i nie będzie tyle polować, a może nawet wcale.
No i mimo Twojego szczęścia do różnych "wypadków" intuicja mówiła mi, że nie stało się nic strasznego. I jak tu nie wierzyć intuicji?!
Ninka.
P.s. Ja też zobaczyłam te żabki.

amna pisze...

kochana
super!!!
czasem o tobie myslalam!!!
wracaj, wracaj!!!
gratuluje - wnusia - slodki pomponik!!!
pozdrawiam goraco!!

iza pisze...

ciesze sie ze wrocilas :))))

jabloniee pisze...

Witaj, moje gratulacje, Tosia jest śliczna:)) A mamusi wcale urody nie odebrała:)) Z kotem to miałam taką przygodę, że mi króliczka przyniosła, był taki mały, że raczej przypominał hodowlaną miniaturkę niż dzikiego królika i do dziś się zastanawiam komu z sąsiadów z ogródka go ukradła:((

Iza - Jasminum pisze...

Nie ważne dlaczego, ważne że NARESZCIE :)
Zaglądałam tu bardzo często i w międzyczasie przeczytałam cały blog ze dwa razy :)
Gratulacje, wnusia CUDOWNA!!!
PS. Widzę żabki :)

Anonimowy pisze...

Jak fajnie, ze wrocilas! Tak sie ciesze, bo naprawde tesknilam za Twoim pisaniem!!! Wnuszke masz przeslodka, gratulacje!Pozdrawiam Iwona z Bremen

Konwaliowa Bombonierka pisze...

Matko Chrystusowa!!!!!!!!!!!!!
WRESZCIE JESTES!!!!!!!
Ale w jakim cudnym stylu!!!!!!
GRATULUJE BYCIA NAJUKOCHAŃSZĄ BABCIĄ MALEŃKIEJ TOSINDY!!!!

:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:

I JEJ MAMCI ZA BYCIE DZIELNA:*

Ania B. pisze...

Jak miło, że znowu jesteś :-)))

Basia pisze...

Gratuluję Babciu!!! Super że wróciłaś :)

KERI pisze...

Cieszę się że jesteś, miło jest czytać Twoje posty i bardzo mi ich brakowało !!!

Kamila pisze...

Elizko dziękuję , Ty już wiesz za co ;)

Wspaniale Was zobaczyć, ciesze się że maleństwo wniosło tyle radości.
Coś czuję ,że Antosia będzie za kilka lat prawdziwą łamaczką męskich serc. Niech zdrowo rośnie!
Madzię uściskaj i koniecznie przekaż -fajnie być młodą mamą , chodź na początku może nie wygląda to tak różowo ;)

Elize, kurcze zostałaś prawdziwą Babcią !!!

Joasia pisze...

o babko moja, jak dobrze, że to tylko to !!! bo juz myslałam, że coś gorszego się u Ciebie stało idlatego taka cisza :)

wiec gratulacje !!!!!!

Doranma pisze...

Hurraaa! Bardzo się cieszę, że jesteś tutaj znowu. Nie jest ważne dlaczego byłaś nieobecna. Podejrzewałam, że oczekiwanie na wnuczkę, budowa, pochłonęły Cię bez reszty. Zastanawiałam się tylko, czy jeszcze wrócisz, czy Ci się nie znudziło ... Ale jednak wróciłaś i to jest najważniejsze :) Gratuluję tak słodkiego bobasa :)

hanuszka pisze...

No nareszcie :-)

dom za końcem świata pisze...

Jak dobrze, że wróciłaś. Jak widać, czekały na Ciebie całe tłumy - komentarzy tu jak pod jakimś candy ;). Jak spojrzałam na pierwsze zdjęcie z samochodzikami i wyobraziłam je sobie do góry nogami, to i żabki mi przyszły na myśl :). A Wasza Tosia wygląda pięknie i na pewno każdy strój nosi z godnością :). Gratulacje dla dzielnych Mamy i Babci

Mirelka pisze...

Kochana na początku buziaki, dla babci:) mamusi:) i wnusi :) oj i wszystko masz od razu darowane :)
A jeszcze jedno Antosia ma śniadą cerę jak babunia :):):) ściskam mocno równie zaPRACOWANA I NIEOBECNA :)

ewelajna pisze...

Dziewczyny napisały już wszystko.

Jesteś i wszystko dobrze - to najważniejsze. Mocno przytulam...!I bardzo pozdrawiam Twoich Wszystkich Kochanych, Elissko!

Sabik pisze...

Dobrze,że wróciłąś:-)
Dziecinka cudna!Żabki śliczne;-)
Mój syno jestz 22 lipca parę latek wczesniej:-)))
A kocicę miałam o imieniu Binka:-))
pozdrawiam ciepło!!!

Susan pisze...

Gratulacje! Jesteś prawdziwą babcia a nie jakąś tam żoną dziadka! ;)
Czekałam na Twój powrót. Dobrze, ze znów jesteś...

Barbiken pisze...

Całaś i zdrowaś kobieto jak się cieszę tak się martwiłam.Gratulacje i czekam z niecierpliwością a raczej z wielką cierpliwością na dalsze wspaniałe posty bo tak bardzo ich brakowało.

Iwona pisze...

Fajnie, że Jesteś. Bardzo lubię Twojego bloga i naprawde mi brakowało Twojej obecności.
Gratuluję tych pozytywnych zmian w życiu, a te nagatywne mam nadzieję, że wkrótce przegonisz :-)
Pozdrawiam ciepło!
p.s. Tosia śliczna :-)

Renia pisze...

Jejuuuu, cieszę się z Twojego powrotu. Gratuluję Wam ślicznej Tosi, niech rośnie zdrowo. Pozdrawiam serdecznie :) Renia

Nettika pisze...

I jaki piękny powrót!!! Gratulacje przesyłam i uściski

Anonimowy pisze...

Cudownie ,ze wrocilas:)
Gratuluje slicznej wnusi!

Halinka pisze...

Gratulacje!!! Wnusia jest cudna!!! Na pewno bardzo ją kochasz :)))Serdecznie pozdrawiam i powodzenia życzę :)))

ANA pisze...

Babciu gratuluję Tosinki:)
Babcia jest być super.

Lacrima pisze...

To co napisałaś o byciu babcią to moje słowa:) Tak to sobie wyobrażam tylko kiedy zostanę babcią?
Młodszy syn nawet się zaręczyła ale razem ze starszym twierdzą że na wnuki sobie jeszcze lata poczekam.
W tak zwanym między czasie pooglądam sobie jak Tosia rośnie:)
Całuski dla Księżniczki Lacrima

juta pisze...

Po przeczytaniu TAKIEGO posta zmiękczone zostanie najbardziej zatwardziałe serducho:))Tak uważam ja babcia:)))
Wnusia cudowna. Zwłaszcza te fotki, gdzie prezentuje żabko-samochodziki:))))
Spojrzenie kota mówi samo za siebie. nie można by go nie przygarnąć.
Pozdrawiam serdecznie

Sachel pisze...

Jak dobrze, że jesteś z powrotem. Wnusia prześliczna. Gratulacje dla rodziców i dziadków.

anua pisze...

Zaglądałam tutaj regularnie z nadzieją, a tu dziś taka niespodzianka:)
Wnuczka jest prześliczna! A te samochodziki to faktycznie jak żabki.
Pozdrawiam ciepło!

monika pisze...

kochana moja !!
sam najprzód najlepsze z najlepszych naj naj naj dla tosiuchny mamuchny tosiuchny i babciuchny tosiuchny !!!!!!!!!!!!!!!!!!

laski dawajcie rade ile sie da a jak nie bedziecie dawaly tez dawajcie hihiihih


cud miod malina



sciskacze jak dobrze ze jestes

Anonimowy pisze...

UFFFFFFFFFFFFF NARESZCIE :):):)

Anonimowy pisze...

No nareszcie wróciłaś!!!!.
Pisz,pisz ,pisz cokolwiek i pokazuj zdjęcia, bo to mój ulubiony blog.

Betsypetsy pisze...

Przede wszystkim wielkie gratulacje Droga Babciu, masz przecudną wnusię, w tej różowej sukienusi wygląda rozkosznie :)
Co do samochodzików to jest tak jak byc powinno, bo przecież kobiety lubią ładne i dobre samochody :)

k.luiza@wp.pl pisze...

Dziękuję,że wróciłaś Luiza

Cynthia pisze...

Fajnie, że jesteś! :)
Chociaż mało się odzywam to czytam Twojego bloga z prawdziwą przyjemnością. Tyle tu ciepła i humoru :)
Pozdrawiam serdecznie i zdrówka dla Malutkiej!

Anonimowy pisze...

Gratulacje,dziękuję że wróciłaś bardzo nam Ciebie tu brakowało.Dużo zdrowia dla wszystkich.

aagaa pisze...

Bardzo sie cieszę,ze jestes!!!I gratuluję serdecznie,babciu!!!!dziwnie tak jakos pisać tak do Ciebie!!!
żabki czy samochodzki...nieważne...wazne że Tosia zdrowa i sliczna...a fryzura??pozazdroscić....
pozdrawiam serdecznie

ushii pisze...

No nareszcie!!!

Tosia jest prześliczna :))

Anonimowy pisze...

Moje gratulacje jestem też babcią
Frania 2 latka ,a moja córka ma na imię Antonina czyli Tosia.W 1981 roku jak się urodziła było to bardzo rzadkie imię i Tosiek było mało.Piękna Tosia ta twoja wnuczka i jakie ma bujne włosy!

Elisse pisze...

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, Tośka jest faktycznie urocza, no ale nie da się ukryć,że ja jestem pewnie mało obiektywna :)Przykro mi,że tyle osób się o mnie martwiło i że myśleliście,że coś się stało .Kochani- złego diabli nie biorą, a mnie łopatą się nawet nie dobije. Teraz jestem, zaglądam i nawet mam zamiar coś pisać, choć jak o tym pomyślę , to naprawdę mam pustkę w głowie :)

Anonimowy pisze...

Witaj Kochana !!! Wspaniale, że wróciłaś i to z takim mocnym wejściem !!! Gratuluję cudnej WNUSI i wspaniałej CÓRKI !!! Samego szczęścia dla Was wszystkich. A jak DZIADEK ? Duma go pewnie rozpiera . Trzymajcie się cieplutko i pamiętaj o nas bo bez Ciebie to po prostu nędza ! Pozdrawiam - Alina !

Anonimowy pisze...

Jak dobrze, że znów jesteś.
Przyznaję również, że to żabki, tylko materiał skrojono " nie w te mańkę " i wyszło nieporozumienie :)
Elizo, z całego serca gratuluję - wnusi Tosi i kocinki Inki. tula

Anonimowy pisze...

Jak miło, że znowu jesteś :). Martwiłam się, że coś się stało niedobrego. Brakowało mi Ciebie, Twoich zdjęć i pomysłów. Gratuluję ślicznej wnusi i pozdrawiam ciepło.
Cicha podczytywaczka. sonea

basiulula pisze...

Cudownie, że już jesteś, ogromnie mi brakowało Twoich opowieści, poczucia humoru (ja też widzę żabki:). Gratuluję wnusi z całego serca, niech zdrowo rośnie!!!

Anonimowy pisze...

Cześć, miło , ze jesteś,zaglądam i oczom nie wierzę, nowy wpis. Gratuluję Mamie -córki, Babci- wnuczki :-). Tak sobie myślałam, coby się nie nakręcać, że coś złego się dzieje, że pewnie prace nad lokum dla nowego lokatora pochłonęły Cie bez reszty. Buziaki dla Tośki. Pozdrawiam AA

Sepia pisze...

Ależ się cieszę!!!!:)
A wnusia cudna, obiektywnie!:)

magdalenia pisze...

Nawet nie wiesz jak bardzo brakowało mi Twoich "zwariowanych" wpisów!
Cieszę się, że napisałaś. Gratuluję z całego serducha Tosi, jest urocza!
Wszystkiego dobrego!
pozdrowienia ślę,

Elis pisze...

O kurcze... 326 postów... jak myślisz ile czasu zajmie mi przeczytanie wszystkich? ale muszę ...

Anonimowy pisze...

No, no gratulacje! Są różne szczęścia, ale to jest szczególne, aż łezka mi się zakręciła! Witaj po długich wakacjach! Pozdrawiam

Dendrobium pisze...

Elizko, jak się cieszę, że wróciłaś. Tak podejrzewałam, że przyczyną całego zamieszania związanego z Twoim zniknięciem, może być Maleństwo;)
Cudna wnusia, hehehe jak wszystkie Tosie:))
Gratuluję Tobie i rodzicom!!
Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne posty i ... zdjęcia Kruszynki

Ania pisze...

Gratulacje dla Tosi że przebyła tę ciężką drogę. Gratulacje dla Mamy za siłę i uwieńczone sukcesem zmagania z naturą. Życzenia dla Żony Dziadka: miłości i czasu na rozpieszczanie Wnusi.
Antonina brzmi dumnie!

Malahitowo pisze...

Serdecznie gratuluje ślicznej wnuczki z masą włosków na główce! :)
Pozdrawiam i życzę głowy pełnej wpisów na blog.

Ita pisze...

Na babcię ,to Ty kochana nie wyglądasz ,gdyby nie to zjawisko cud urody Tosią nazwane nigdy nie przyszłoby mi do głowy tak Cię nazwać.
Gratuluję z całego serca !!!
Uściski dla wszystkich dziewczyn w Twoim domu! Bo baby rządzą ,co?

Marta mama Nikusia pisze...

Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

lambi pisze...

Elizko, GRATULACJE!!! I buziak wielki dla Madzi I Tosi:)) A żabki najbardziej żabiaste na świecie;)

asioolka pisze...

Prześliczny bobasek!!! Gratulacje :-)
A córka w ciąży wyglądała cudnie.
Pozdrowienia dla całej rodzinki!!!

Anonimowy pisze...

Super, że wróciłaś

barashka pisze...

Zdjęcia przeurocze, zwłaszcza brzuszka przyszłej mamusi. Antosia to już nowa bajka ... skrzacik malutki z burzą włosków ... Kocię z tym swoim niewinnym spojrzeniem łapie za serce, aż się nie chce wierzyc', że takie figlarne ... Pozdrawiam gorąco !!!

Jomo pisze...

Wszystkiego naj naj naj!!!!!!
Tosi - niech rośnie zdrowo, ślicznej mamusi, niech ma morze cierpliwości i Tobie kochana (co do weny twórczej, pisz jak zwykle i tym co jest dokoła Ciebie ;D):***
Lecę szukać Twojego zeszytu, naszło mnie, że KONIECZNIE muszę go sobie spisać. Przecież to było - i jest jeszcze chyba, zupełnie wyjątkowe dzieło a u mnie są tylko jego kawałki.
:*

Sarenzir pisze...

Gratulacje ślicznej wnuczusi i następnego pokolenia :D

Anonimowy pisze...

Gratulacje dla Magdy i dla Ciebie. W końcu jestes prawdziwą Babcią, a nie zoną dziadka;).
Tosia śliczności same:)

Czekam na kolejne wpisy.Inspiruj ,inspiruj jak dotąd.

Ps.Oczywiście i ja zaglądałam kilka razy w tygodniu z nadzieję...Nawet zaczęłam sie z lekka martwic. Ale już odetchnęłam.
Pozdrawiam! making baking and creating.

Anonimowy pisze...

Nareszcie! Tośka cudna!Eli Twój blog był pierwszy na który weszłam i uwielbiam czytać i oglądać.Fajnie że to cud narodzin Cię zajmował i że wszystko w porządku:)Pozdrawiam mama prawie rocznego Alka

PATI pisze...

Witaj:)Gratuluje:)śliczna dzidzia:)

jadwiga pisze...

Najważniejsze, ze wróciłaś, no i z wnuczką i to jest piekne, gratulacje
j

Sylwia pisze...

Nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak w mordę to żaby!! :) Ja tez je widzę!:)

Gratulacje, malutka jest przesłodka! :)

Nareszcie znowu otworzyłaś dla nas swój świat... :)
Tak bardzo się cieszę:)

Sylwia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Gratuluje.I dziekuje za ten blog. Prosze o kolejne wpisy.Pozdrawiam aga

Anonimowy pisze...

Czytałam i będę czytać, gratulacje i pozdrowienia:)

Polka pisze...

Ale fajnie, ze wrocilas :)
Az dziw, ze jestes juz babcia !

jadwiga pisze...

najważniejsze, że jesteś i to juz jako babcia zresztą piękna a jak dziadek?
j

Aszka9 pisze...

Długo kazałaś na siebie czekać ale siła wyższa zadziałała.Pozdrowienia dla babci,córki i wnuczki

Anonimowy pisze...

Dzięki Bogu:) różne rzeczy mi już przychodziły do głowy, nawet zaczynałam się już martwić, że coś się Madzi stało i stąd ta cisza. Zaglądałam prawie codziennie. Cieszę się, że jesteś i że z Dziewczynami wszystko w porządku. Piękne zdjęcia Madzi z brzuszkiem. Sama jestem mamą 4,5 miesięcznej Gabrysi, więc byłam z Madzią całym sercem i mocno trzymałam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie. Antosia superancka:)) Cieszę się, że wróciłaś i gratuluję wnuczki. Ściskam Was mocno Dziewczyny!
Alicja

Alina pisze...

Jak moglas nas zostawic na tak dlugo?
No , ale jestes....wybaczam zlamane serce...:o)
Ciesze sie, ze jestes...Grtuluje wnusi i cichutko zazdroszcze...
Moc serdecznosci sle w twoja strone!

Anonimowy pisze...

o, znowu ożył mój najulubieńszy blog w sieci, cudownie, gratuluję wnuczki jest boska, proszę pisać jak najwięcej i najczęściej, będę czytać, serdecznie pozdrawiam i szczęścia życzę dla całej rodzinki, buziaki - Anna P. z Wielkopolski

spod igły pisze...

Twój post już dawno przeczytany a jeszcze nie pogratulowałam wnusi. Tosia jest urocza, gratuluję rodzicom i dziadkom.
Cieszy bardzo, że wracasz powoli do bloggowania, bo brakowało mi dobrej lektury :)

pozdrawiam serdecznie

Joasia pisze...

Jak dobrze, że jesteś :) Wiedziałam, że wrócisz choćby po to, by pochwalić się śliczną wnusią. Dlatego zaglądałam na fotobloga i liczyłam miesiące. Gratuluję Wam wszystkim, pewnie pękacie z dumy, a zwłaszcza Madzia. Ta lipcowa sobota to był wspaniały dzień, bo dosłownie godzinkę przed Waszą Tosią moja przyjaciółka urodziła wyczekanego synka. Pamiętam ten dzień, słoneczny i taki inny, dużo dobrych rzeczy się wydarzyło, a te aniołki są tego dowodem. Jeszcze raz gratuluję i czekam na sesję fotograficzną z Tosieńką w roli głównej.

Joasia pisze...

A jeżeli chodzi o kaftanik, to oczywiście że on jest w żabki, a nawet jakby trochę wyobraźni uruchomić to można tam autka zobaczyć, ale takie żabiaste trochę ;) Zresztą, kto powiedział, że kobietka nie może ciuszka w autka mieć, skoro ślicznie w tym wygląda? Moja siostra kupiła dla mojego synka bodziaka w różyczki, bo …. taki słodki był :)

emilystar pisze...

wzruszyłam się, łzy spadają same, cieszę się, że jesteś cała i zdrowa i nie rób nam tego więcej, bycie ozdobą netu i jego sensem zobowiązuje, prosimy o regularność :) całuję i pozdrawiam

zmysły i pomysły pisze...

Mój pierwszy komentarz na Twoim blogu.Nie prześledziłam jeszcze wszystkich blogów,ale nie wiem właściwie dlaczego otworzył się ten o Twojej chorobie.Jestem pod wrażeniem Twojego charakteru i siły.Poznawanie Ciebie przede mną,ale zapowiada się ciekawie.Serdecznie gratuluję wnusi i bloga!pozdrawiam

Dag-eSz pisze...

Łależ ja do tyłu jestem! To Ty babcią Elisse już jesteś? O.o z serca gratuluję :* ale macie teraz wesoło! :D i to w dodatku urodzona w moją 5 rocznicę ślubu ^^ :) całuski dla Tosi :* i dl Babci :*

Madziorek pisze...

gratuluję !