środa, 5 stycznia 2011

Do kompletu na zimowe chłody

 
Miał być szalik…ale po przeczytaniu komentarza Mony, olśnienie na mnie spłynęło. Generalnie pisałam, że choć ciężko mi to wychodzi, bo wszelkie odcienie brązów uwielbiam,to jednak ze względu na ciemną karnację, staram się unikać ubrań w tej kolorystyce, szczególnie zaś wszystkiego od pasa w górę :) Zostało mi jeszcze trochę włóczki, w sumie do niczego niepotrzebnej ,więc stwierdziłam, że warto dorobić coś jednak do kompletu, tym bardziej,ze latanie po domu w szaliku, byłoby przesadą :) I tym sposobem powstały getry- ocieplacze, do tego gorące kakao… i w końcu jest mi dobrze:)Wszystko jeszcze przed praniem, więc później będzie troszkę ładniej- oczka się równo naciągną i ułożą :)

IMG_8828-1  IMG_8849-1 IMG_8846-1  IMG_8812-1
A jeśli chodzi o robienie mitenek na zamówienie…to niestety z przykrością muszę odmówić, ale kolejka chętnych w samej rodzinie jest dosyć długa :) Ale dziewczyny, to się robi naprawdę błyskawicznie, 2 godzinki i po robocie…więc nawet szkoda by było czekać , aż ktoś zrobi…bo zima minie :)
Pozdrawiam w końcu naprawdę cieplutko :)))

46 komentarzy:

Barbara pisze...

Piekny komplecik... chyba sie pogodze z drutami i wloczka :)

Pozdrawiam cieplutko... tez ..:)
Basia.

Agnieszka Arnold pisze...

No to teraz sobie po acham do getrów:) kapciochy zabójcze, a misiowi jak ładnie w beżach:))

Lusi pisze...

Świetny pomysł! i do tego jaki efekt! Jestem pełna podziwu dla Twoich niezliczonych pomysłów i werwy do ich realizacji:-) SUPER!

HANNAH - UNE FEMME pisze...

Ślicznie wyszły. Tez miałam kiedys getry, takie kolorowe, że hoho

Bellisima pisze...

Przypomnialam sobie dawne czasy..kiedy podobne rzeczy robilam mojej corce...cudne:):)serdecznie pozdrawiam:):):)

Anonimowy pisze...

Witaj Elizko. Czy masz jeszcze zamiar zgłosić swojego bloga do Bloga Roku? Chyba masz taki zamiar. Wydziergany komplecik super!! Stała podglądaczka.

Anonimowy pisze...

witaj Elizko. Mam nadzieje, że zgłosisz swojego bloga do konkursu -Blog Roku. Jesteś moją faworytką. Wydziergany komplet, milutki i cieplutki. Pozdrawia stała podglądaczka.

Mona pisze...

ale pikne !...Ja teraz zabieram się za kocyk..z kwadracików na drutach połączonych szydełkiem..tylko na polowanie włóczki musze się wybrać..pozdrawiam..

Magiczna prezystań... pisze...

Bardzo lubie oglądać Twój blog wrecz jestem od niego uzalezniona:) masz super rodzinke,dom i bije od tego wielkie ciepło i miłość :) Pozdrawiam MONIA

Klaus pisze...

Pomysłowy Dobromir:))) ładnie Ci Laleczko;)))

Anonimowy pisze...

Witam Cię serdecznie,lubię do Ciebie zaglądać,kiedy patrzę na Twoje zdjęcia zawsze mam uśmiech na twarzy,bo i robótki śliczne jak np. te getry i sesje zdjęciowe np. z córkami też są bajeczne.Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, wielu twórczych pomysłów,wspaniałych zdjęć i zdań pisanych z ogromną lekkością.Pozdrawiam Magda.

Natalinka pisze...

Ależ to wszystko jest śliczne!! Widziałabym jeszcze takie skarpetuchy. :D

Zwierciadło pisze...

Zazdroszczę talentów wszelakich,jakie Pani posiada,a czytając Pani bloga widzę,że jest ich długa lista.
Piękne getry i rękawice Pani udziergała!Pozdrwiam późną wieczorową porą i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

lambi pisze...

Elizko, siedzę i kombinuję czy ja jeszcze na drutach potrafię:)) Ale najbardziej jak zawsze zachwyciło mnie Twoje poczucie humoru i ten schab po d regulatorem:))) Swoją drogą tęsknię za gazem, u nas tego ni ma:(
Ściskam serdecznie:)
P.S. Sesja świąteczna - rewelacja! Uściskaj ode mnie śliczne modelki!

Bramasole pisze...

Cudny komplecik sobie wydziergałaś:)
Uśmiałąm się czytając poprzedniego posta:) Szalona kobieta z Ciebie:)
buziaki ślę
Aga

Agnieszka pisze...

Wow jestem pod wrażeniem! Fajnie to wygląda! :)

Aga2201 pisze...

Ale świetne,miałam takie w kolorowe pasy jak byłam dzieckiem,aż mi sie tak fajnie zrobiło jak je zobaczyłam :))
Pozdrawiam serdecznie.

beti pisze...

Przeurocze :) Ja też kocham beż i także powinnam go unikać z tych samych powodów co Ty, ale czasami się skuszę na to i owo.
A co tam będziemy smęcić za beżem, jest jeszcze tyle kolorów do wyboru!
Pozdrawiam
Beata
Ps. Uwielbiam Twój blog ;)

Anita pisze...

Prześliczne i mitenki i getry, takie nastrojowe, na pewno ciepłe, świetne:)

Ewelina pisze...

Piękny komlecik a zdjęcia jak zawsze są niesamowite.

ushii pisze...

Tylko czy teraz nie beda marzły Ci paluszki u nóg? :))
Może to i proste, ale trzeba umieć na drutach robić, a jak ktoś ma dwie lewe ręce do tego? więc ja podziwiać tylko mogę :)

Dawno do ciebie nie zagladałam, ale wykluczona z blogowania na troche byłam :) Widze ze mam duzo do nadabiania ide oglądac :)

Pozdrawiam ciepło!

Mały biały domek pisze...

Komplecik bardzo Mi się spodobał...ale druty to nie Moja bajka ....nie mam talentu do dziergania:(Pozdrawiam świątecznie ...i widzę że dzis jestem pierwsza w komentowaniu.

Bellisima pisze...

Witaj Ellise:):)zapraszam Cie serdecznie do mnie:)zainspirowalas mnie do pewnej zmiany przyzwyczajen:):):)ściskam serdecznie wszystkie piekne kobiety z tego cudownego domu:):):)

Myszka pisze...

Ha! to jest pomysł! Może faktycznie spróbuję sama zrobić takie mitenki, tylko na szydełku.

Buziole posyłam!

Jasmin pisze...

Elisse jak ja lubię do ciebie zaglądać, przepiękne zdjęcia (mówię o wszystkich postach) i tak u ciebie ciepło ( ogólnie mówię o atmosferze twojego domu). Komplecik uroczy, pozdrawiam.

Betty pisze...

Super mitenki i super ocieplacze :)
Mam tylko jedno pytanie-wykonujesz mitenki na 5 drutach? czy na żyłkowych?
Fantastyczny jest Twój blog, zaglądam tu już od roku:)
Pozdrawiam :)

Margott pisze...

Piekne....Klimatyczne....i takie Twoje....
Zycze cudownie slonecznego, relaksujacego weekendu:-)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Świetne getry! Ostatnie zdjęcie to mnie całkiem rozbroiło :D
Skoro mitenek takie błyskawiczne to podaj "przepis" na zrobienie dziurki na kciuk, dobrze? Obrabiasz ją jakoś specjalnie?
Pozdrawiam cieplutko mimo paskudnej odwilży.

Nettika pisze...

Rewelacyjne !!!! aż mi się zachciało po latach sięgnąć po druty :) Pozdrawiam Cię gorąco , noworocznie :)

Kasia pisze...

Ale przytulne fotki :)

Anonimowy pisze...

Pierwsza?? :) Nie możliwe :) Ellise ryczałam ze śmiechu z pomysłowości twojej koleżanki :)))) Mówcie co chcecie ale kobita jak chce to wszystko potrafi :)) My naprawdę pochodzimy od innej niż faceci małpy :))) Tej inteligentniejszej :))) A tak serio to jak Twój mąż tak się pastwi nad Tobą i nie chce Ci dać ukochanych 21 stopni to zapraszam do mnie.... nie schodzimy poniżej 24 :)) Inaczej wojna w domu na całego :)) chodzę i tak jęczę że dla świętego spokoju żebym za uszami nie brzęczała, chłopisko stara się żeby mi zimno nie było :)) Przyjeżdżaj się ogrzać !!! z noworocznymi pozdrowieniami i życzeniami zdrowia i spełnionych marzeń Gaba

pracownia-filcer pisze...

Tak pięknie prezentujesz swoje prace, że i kolor choć dla mnie też trochę smutny, to u Ciebie w towarzystwie bieli lub ecri( zawsze zyskuje)i w takiej scenerii, po prostu bomba.Ślicznie ozdobiłaś całość.Brawo! Pozdrawiam cieplutko!

Magiczna Fabryka pisze...

Ależ tu ładnie! Piękne prace, zdjęcia i stylizacje ... Wszystko razem subtelenie kompnuje się w śliczną i spójną całość. Będziemy kibicować!

Anonimowy pisze...

jakieś kilka dni temu przypadkiem trafiłam na pani bloga,i jestem pod wielkim wrażeniem,dziś znów tu wróciłam i przeczytałam o pani problemach ze zdrowiem,jest pani niesamowitą kobietą i życzę dużo zdrowia i tylko samych radosnych dni.

toskaniau pisze...

Witaj, trafiłam tu kiedys przez FB. Pięknie tu, pozwolisz, że zostanę?. Pingwinki i babeczki z przyjęcia zachwyciły mnie bardzo, są rewelacyjne. Dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam, Ula

jadwiga pisze...

Rzeczywiście mitenki sa łatwe do wykonania a getry też, tylko nie wiem na 5 drutach robiłaś?
pozdrawiam serdecznie zawsze mile zauroczona Tobą, dziewczynami i Twoimi wyczynami! Szczęścia i Zdrowia!
www.okiemjadwigi.pl

I.B.G. pisze...

Helloooo. Your blog is very nice. I liked it. I have very interesting blogs. You should visit and follow my blogs. Thanks.

http://turkicfamily.blogspot.com/

http://antalya-magnificent-city.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

Elizko, zgłosiłaś swój blog na bloga roku ? Chcę głosować na Ciebie, kochana dziewczyno i nie wiem, gdzie. Odezwij się, pokaż komentarze, trzymaj się ciepło, bo widzę niewidząc, że coś Ci doskwiera inaczej. Czmoczki.
tula

chantel pisze...

super :) idealne na zimę :)

Calypso pisze...

Witaj:)) Muszę to powiedziec a raczej napisac że bajecznie chodzi sie po Twoim blogu!!! Wspaniały nastrój i ten krajobraz dookoła:)) No rozmarzyłam się strasznie że aż pracować już mi się nie chce tylko marzyć hehe. Wspaniałe ocieplacze i super zdjęcia a ten misiak jest przeuroczy:))))
Pozdrawiam serdecznie

artur pisze...

Uprasza się uprzejmie o pisywanie.
Jak się powiedziało A to trzeba ....
Serdecznie pozdrawiam.
Uzależniona od Utkanych z Marzeń

Dag-eSz pisze...

Elisse zdolniacho! jak ktoś umie to mu 2h zajmuje :P ja nie umiem, ale moja mama za to tak :) i mitenki już mam :) a Twój komplecik jest I klasa :)
I wiesz, cieszę się, że Ty jako jedna z nielicznych cieszysz się zimą (jak ja) i nie marudzisz, i na początku zimy nie wypatrujesz wiosny ;) piknik na śniegu - rewelka! zima ma swoje uroki, wystarczy, że się na nie otworzymy, a tu wszyscy dookoła marudzą, święta się skończyły i wszyscy wypatrują wiosny :P eh... to ta narodowa skłonność do marudzenia ;)
Buziaki Kochana :***

Anonimowy pisze...

Elizo, dlaczego nie ma Cię w konkursie na blog roku?!
No, na kogo ja mam teraz głosować?!Pozdrawiam gorąco, Beata

Anonimowy pisze...

A gdzie komentarze?

Elisse pisze...

Strasznie, strasznie, strasznie wszystkich przepraszam za tak długą zwłokę w opublikowaniu komentarzy i w odpisywaniu na nie. Niestety pewne sytuacje życiowe nie pozwalają mi na bywanie tak często jak kiedyś w blogowym świecie, nie ukrywam,że mam ogromne zaległości w zaglądaniu na Wasze blogi i na samą myśl kiedy to nadrobię, ogarnia mnie przerażenie. Bardzo dziękuję,że pomimo zaniedbań z mojej strony,jeszcze tutaj zaglądacie :)Mam nadzieję,że niedługo przyjdzie taki dzień, kiedy moja sytuacja ustabilizuje się i wszystko wróci na swoje normalne tory. Póki co- staram się jak mogę i na ile mogę :)))
Dziękuję pięknie za mnóstwo miłych słów..jeśli chodzi o mitenki i getry, robiłam je na 2 drutach i później zszyłam, nawet przy braku moich umiejętności krawieckich, szew jest niewidoczny, a z pozostawieniem miejsca na kciuk, nie ma wtedy najmniejszego problemu. Na około wszystko jest obrobione falbanką, wykonaną na szydełku.:)

Teraz sprawa udziału w konkursie na bloga roku..bardzo mi miło,że tyle osób usiłowało mnie tam znaleźć, ale..no niestety z przyczyn , również i wyżej podanych..nie będzie mnie tam, nie zgłosiłam bloga i nie zgłoszę...może...w przyszłym roku:) Póki co zacznę chyba sama odkładać na laptopa, zamiast liczyć na wygraną :) Komputer mam cały czas ten sam- he, he wypasiony :))) i jakoś ledwo, bo ledwo...ale cały czas ciągnie:)
Serdecznie Was pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za Wszystkie maile, komentarze i odwiedziny.

I jeszcze jedna, wielka prośba : Tula- jeśli to czytasz- odezwij się do mnie proszę na maila.

dagetART pisze...

Przesliczny komplecik, taki delikatny, romantyczny i na prawde dziewczecy. Koraliki, kwiatki tasiemki. Ujelas wszystko znakomicie w jedna calosc