sobota, 26 grudnia 2009

Pozostając w świątecznych klimatach…

Po Mikołaju zostało tylko miłe wspomnienie, moc prezentów i …narty na których przyjechał, a że w między czasie śnieg stopniał, więc musiał je biedak zostawić i stoją sobie pod naszymi drzwiami.

IMG_0795-1 IMG_0797-1

IMG_0798-1 IMG_0799-1

W tym roku goście dostali kosze ze świątecznymi słodyczami, były trufelki, krówki,rożki z migdałami, dżemik pomarańczowo – cynamonowy, wino z naszych winnic i jeszcze inne słodziutkie drobiazgi,obowiązkowo przygotowane własnoręcznie:)

IMG_0745-1 

IMG_0792-1

W Wigilię wpadłam choć na chwilkę do każdego z Was, gościłam w Waszych domach, podziwiałam świąteczne choinki i dekoracje, choć nie wszędzie zostawiłam ślad, wprowadziłyście mnie w boski , świąteczny nastrój, za co chciałam ślicznie podziękować.

23 komentarze:

Imoen pisze...

Super pomysł z tymi koszami ze smakołykami jako prezenty dla gości.

Pozdrawiam świątecznie.

Anonimowy pisze...

Patrząc na zamieszczone zdjęcia z Twojego domu-chciałabym wpaść na aromatyczną świąteczną herbatkę.Emanuje z Twojego domostwa radość,miłość i sympatia.pozdrawiam jeszcze świątecznie.M.

Kamila pisze...

Smakowite prezenty dostali Twoi goście! Naprawdę pomysłowe i takie od serca...Pozdrawiam świątecznie

Kamilcia pisze...

piękne klimaty u Ciebie, kosze prezentów niezwykle apetyczne ;) Mam nadzieję, ze w święta odpoczęłaś i bąble już duzo lepiej.

kass pisze...

Elisse u Ciebie zawsze jest pięknie, a w Święta jest szczególnie pięknie...kiedy Ty to dziewczyno wszystko wyczarowałaś?...podziwiamPozdrawiam jeszcze świątecznie, w końcu jutro niedziela...a więc magiczny czas reoszkę dłuzej potrwa!
Twoi goście sa wyjątkowymi szczęściarzami...

iwjardim pisze...

Pozdrawiam juz prawie poświątecznie , a że nie zdążyłam wczesniej z życzeniami to teraz nadrabiam: dużo radości , miłości , i dalej równie ciekawego blogowania .

Florentyna pisze...

Ach, aż zazdroszczę Twoim gościom:-)
Musi być cudnie zostać obdarowanym takimi wspaniałościami.
Serdeczne świąteczne pozdrowienia.

Mirelka pisze...

ogromne buziaki

cicha pisze...

takie prezenty są w chyba najwspanialsze...

Pozdrawiam ;-)

aagaa pisze...

Piękny pomysł na prezenty!Oj szkoda,że do Ciebie nie wpadłam..hehe...
Ale cudniaste narty!
Pozdrawiam Cię świątecznie!

madziula pisze...

zazdroszczę tych koszyków smakowicie się prezentowały. No i te narty takie świąteczne ...
pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

nie ma sie co martwic ,snieg napewno jeszcze bedzie :)

Penelopa pisze...

cóż, pozostaje zazdrościć Twoim gościom -szczęściarze :)

Wichrowa pisze...

Goście z prezentów byli pewnie baaardzo zadowoleni:)
A ja z przyjemnością zaglądam do Ciebie, bardzo mi się u Ciebie podoba, jest pięknie, nastrojowo i smacznie:) Pozdrawiam!

Małgośka pisze...

Jakie świąteczne narty!I te kosze pełne słodkości...piękne prezenty.
Pozdrawiam już poświątecznie.

MariaPar pisze...

Prezenty z duszą ! Też kilka wykonałam własnoręcznie. Pozdrawiam cieplutko z rozpiętymi spodniami,bo po obżarstwie zamek się nie zamyka :-))

ika pisze...

Jołki połki, ale cudowności! Narty faktycznie wyglądają jak z bajki, pozostałe dekoracje także :) ech, zazdroszcze tego winka z prywatnej winnicy ;)
Pozdrawiam poświątecznie :)

ma.ol.su pisze...

Elisse, po prostu mnie oszołomiła ta etykieta na butelce z Waszej winnicy!

Elisse pisze...

He, he...ta winnica mieści się na jednej pergoli i jest tylko jeden krzaczek winogron...ale fajowo brzmi:)))Winko jest naprawdę pyszne!
Kamilciu, po bąblach zostały mi paskudne placki na dłoniach i zastanawiam się czy znikną..A na słodycze nie ma problemu, wpadajcie...zostało w nadmiarze, a ja nie jadam prawie wcale! Winko też zaserwuję:)))
pozdrawiam wszystkich serdecznie

ewelajna pisze...

Boszsz...
Cudownie...
Ci Goście to naprawdę mieli czym sie zachwycać - jako i ja się zachwycam zaglądając do Ciebie po raz pierwszy(i na pewno nie ostatni...!!!). A przepis na winko...??? Mam szansę...???

Elisse pisze...

Ewelajno-cieszę się, że mogę Cię u siebie gościć:), oczywiście zapraszam ponownie, a przepis na winko...nie ma problemu , tylko napisz do mnie maila, bo w Twoim profilu brak, a przepis jest bardzo długi, zdecydowanie za długi jak na komentarz:)
pozdrawiam serdecznie

ewelajna pisze...

Ale fajnie...!!! Ale fajnie...!!! Już piszę...

ameliia pisze...

witam jestem nowa ze swoim blogiem,oczywiscie zapraszam.te pysznosci,ktore pani zrobila na swieta,zainspirowaly mnie,dziekuje czekam na kolejne swieta by moc zrobic je pozdrawiam ameliia