sobota, 28 listopada 2009

Torcik urodzinowy

Urodziny mojej córki były właściwie 18-go listopada, ale dziecię lubi się gościć , więc dzisiaj wieczorem przychodzi kolejna tura. Ja swoją robotę już odbębniłam, więc teraz mam chwilkę czasu.. Po raz pierwszy bawiłam się masą cukrową, a poniżej efekty mojej pracy, troszkę to jeszcze koślawe i za grube, ale następnym razem mam nadzieję pójdzie lepiej.

IMG_0159-1

Gdyby ktoś miał ochotę spróbować podaję przepis znaleziony gdzieś w sieci :

                 MASA CUKROWA

Składniki:

ok. 80 dag cukru pudru
10 dag glukozy ( w proszku)- kupiłam w aptece 10dkg -5 zł
4 łyżeczki żelatyny
70 ml zimnej wody
3 łyzeczki margaryny ,,Planta,,
olejek migdałowy –wlałam całą buteleczkę

Wykonanie :
zalać żelatynę zimną wodą,odstawić na ok 5 minut
postawić żelatynę nad parą wodną , mieszać aż się ,,rozluźni,,
wsypać glukozę,
Dodać Plantę i zdjąć miskę z ognia zanim tłuszcz całkowicie się roztopi. Uważać ,zeby papka się nie zagotowała!  Ostudzić i wlać olejek migdałowy ,połączyć papkę z cukrem pudrem, wyrabiać aż masa będzie plastyczna .
cukier puder należy dosypywać stopniowo. Gotową masę cukrową wałkowałam podsypując cukrem pudrem .
Można podobno posmarować stolnicę i wałek cienką warstwą planty
Rozwałkowaną masę układając na przedramieniu przeniesć na tort , dopasować rękami i obkroić niepotrzebne boki.

Z tej ilości przykryłam masą duży trzyblatowy tort i po wykonaniu ozdóbek zostało jej jeszcze sporo.Porobiłam troszkę różyczek na zapas ( podobno można je przetrzymać) , a z reszty Dominika ulepiła jabłuszko i samochód.

Robi się błyskawicznie,smakuje jak marcepan- dziewczyny myślały, że to masa marcepanowa:), tylko ozdabianie zajmuje więcej czasu. no i jest jeden problem, ja wszystko robię w gumowych, cieniutkich rękawiczkach, a toto lepi się do nich przy wyrabianiu okrutnie.Później już nie ma problemu.

IMG_0169-1 IMG_0161-1 IMG_0160-1

Różyczki troszkę chyba za grube mają płatki, ale jak tak dalej pójdzie i moje dziecko gości będzie zapraszać do Bożego Narodzenia to dojdę do wprawy:)

IMG_0164-3

34 komentarze:

Anonimowy pisze...

Od dłuższego czasu śledzę Twoje poczynania, ale dzisiejszy tort nie pozwala mi dłużej milczeć:) Jest przepiękny.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za przepis
Ania.P z Mazur

deZeal pisze...

Aaaaaaaa!!!!! Jaki piękny! Też taki chcę, tylko, kurka wodna, liczba troche nie pasuje :)
Pozdrawiam!

Feelings pisze...

Fabulous! Breathtaking! Gorgeous cake!!!!
And you made it yourself! Genious!

I would love to try it...
And your photos of it , are wonderful.
You are really skilly. What a patience to make that.
I´m impressed.

Wish you a wonderful sunday.

Hugs/
Luiza

aagaa pisze...

Elizo,cudne te róże!
Mistrzyni z Ciebie!A czego dodałaś,żeby wyszedł taki różowy kolorek?
Pozdrawiam

Penelopa pisze...

...no i dostałam ataku ślinotoku przez Ciebie. A jak doczytałam się, że ta masa cukrowa smakuje jak masa marcepanowa (kocham!) to juz wiem, ze przy pierwszej okazji wypróbuję.
Niesamowity ...i mówisz, że to Twój pierwszy raz???
Pozdrawiam serdecznie

Rybiooka pisze...

Dziękuję za przepis. Wprawdzie na ten rok świętowanie zakończone ( ostatnie 14 listopada )
Mam pytanie : w jaki sposób uzyskujesz kolor?
Pozdrowienia dla Jubilatki :)

Elisse pisze...

Cieszę się bardzo,że torcik się podobał, dzisiaj zostało już po nim tylko wspomnienie na blogu:)))Ku mojemu zdziwieniu kroi się go bardzo dobrze gorącym nożem.
Kolor uzyskałam dodając jedyne to co posiadałam na stanie- czyli sok malinowy i dosypałam trochę cukru-pudru, bo masa od razu się zrobiła za płynna.Chcę kupić barwniki spożywcze,podobno lepsze od tych w płynie są w proszku lub żelu.
Penelopo-torty piekę bardzo często, tylko pierwszy raz robiłam masę cukrową.
Aaa i tort trzeba przed położeniem masy z wierzchu pokryć kremem, który nie może być na bazie śmietany, bo masa się rozpuści:))
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny!

MariaPar pisze...

Doznałam szoku ! Pełny profesjonalizm. Pozwolisz, że skopiuję i zaimponuję Swoim. Pozdrawiam.

Małgosiaart pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Małgosiaart pisze...

Amatorsko?? Ale mnie zaskakujesz!Przecież ten tort jest przepiękny!!!Te kolory i to jak ułozyłaś te różyczki:)) Wygląda jak z cukierni Adama Sowy.Dziękuję za przepis.Normalnie można popaść w kompleksy;))

li. pisze...

Piękny, na prawdę. Na potwierdzenie słowa mojej Małej L., która siedzi mi na kolanach :"slicny tolcik dziecinki taki z fiatuskami". Życzenia urodzinowe składamy więc córce.

Dag-eSz pisze...

Ulll-la !
Cudo Elizo :) jest przepiękny, właśnie korciło mnie aby zrobić taką masę cukrową na tort a mój D. wmawiał mi, że to masa marcepanowa! ile musiałam się nagadać, że nie! ;) och Ci faceci ;)
Pozdrawiam :)

Ivonna pisze...

Smakowicie wygląda ten Twój torcik.
Masa o smaku marcepanowym ...ahh mniamuśnie. Dekoracja taka dla młodej damy, piękna.

Ita pisze...

Aaaaaaaa ...jaka uczta dla oczu ,i na pewno dla podniebienia też była.
Niesamowita jesteś , jak dla mnie aż szkoda było takie cudo pokroić .
Pozdrawiam ciepło.

ushii pisze...

Pięknościowo! Taka mama to skarb, powiedz to córce ode mnie!
Ja mam nieco prostszy przepis na masę :) Ale rzadko wykorzystuję, bo tortów nie lubię, robić i dekorować tak, ale jak potem każą jeść...

Sto lat spóźnione dla córeczki :)
Aha, słońce, wysyłałam Ci maila ale nie dostałam odpowiedzi - w sprawie stempelków. Jakbyś chciała, to odpisz.

A czym barwiłaś masę?

joanna pisze...

Sto lat dla dla dostojnej Jubilatki! Jaki piękny to wiek....

Elisse, dobrze, że zdążyłaś zrobić fotki dla nas ;))
Tort jest piękny :))

Ściskam :)

Anonimowy pisze...

CUDNY JEST!!!!!!!!!!!!!

AgaB pisze...

Przecudny! Jak weselny! Przepis na masę zapisałam i na pewno zrobię.

Milena pisze...

Składam najlepsze życzenia mojej "siostrze bliźniaczce", co prawda sporo młodszej ode mnie, ale świętujemy w tym samym dniu :) Torcik cudny, przepis wędruje do mojego komputera. Pozdrawiam.

ALEXA pisze...

Elizko, jak zwykle wyczarowałaś coś iście bajkowego, i smacznego w dodatku :)
Moc życzeń dla córy.
Pozdrawiam :)

Ata pisze...

O raju! Niesamowity jest!

Kamila pisze...

Mistrz cukiernictwa !!! kolejne wcielenie ELISSE ;)
Życzenia dla córci

migdalowomi pisze...

o Matko:)szok...slow wiecej nie mam

Agnieszka pisze...

jakie kulawe i koślawe?
piękny tort! sama chciałabym taki dostać :)

_____
www.klimatycznywroclaw.blox.pl

Elle pisze...

Doskonały! Cudowny! Czy jest coś czego TY nie umiesz zrobić????? chyba nie :)
Niesamowita jesteś :)
Pozdrawiam :)

Lawenda pisze...

Piękny tort! Ja też taki chcę!

llooka pisze...

Sama słodycz! Majstersztyk cukierniczy! Pastelowe cudo! No wymieniać mogę długo. Podziwiam Cię Elizo!

isia511 pisze...

Piekny torcik-dziekuje za przepis

lolasomer pisze...

Tort piękna rzecz jak juz napisano.
Ale córę rodziłaś jako 10 latka ?

lolasomer pisze...

Tort piękna rzecz jak juz napisano.
Ale córę rodziłaś jako 10 latka ?

blog niedzielny pisze...

no naprawde piekny ci wyszedl ,ja bylabym chyba zbyt leniwa ,kupilabym gotowca :) brawo.brawo

Haftowane prezenty pisze...

Bardzo piękny i bardzo smakowity. Ja ostatnio gdzieś czytałam u kogoś, że na taką masę zużył paczki tych pianek różowych. TO się rozpuszcza i cos tam jeszcze dodaje oczywiście i dzięki temu też powstaje taka masa plastyczna.
A z przepisu skorzystam i to moze już niedługo, bo za 2 tyg mam urodziny :)

Pozdrawiam
Michalina

sinnlighet pisze...

Hi, odkryłem go na swoim blogu poprzez Alicia i chciałby zostawić mały ślad dla mnie! Twój blog jest cudowny i chętnie wracam!

Peace & Love

Agneta, Szwecja

Yrsa pisze...

Dzisiaj spotkała mnie podwójna przyjemność , czytanie dwóch postów i oglądanie super zdjęć . Jesteś niesamowita , do tańca i do różańca , czy jest coś czego nie zrobisz ? Tort , sama słodycz , pięknie zrobiłaś ten pastelowy bukiet , podziwiam szczerze -Yrsa